27 kwietnia 2014 – szybka inspekcja

Cały weekend był deszczowy, nie było sensu robić przeglądu, zajrzałem tylko do nadstawek i okazuje się, że w korpusach jest już sporo pszczół, obciągają węzę czyli mniszek, który wysypał się w ciągu ostatniego tygodnia pobudził je do działania. A teraz mam dylemat – kosić trawnik czy czekać, aż pszczoły zniosą wszystko do uli? Zaczekam, tym bardziej, że pogoda nie nastraja do prac w ogrodzie.

Ten wpis został opublikowany w kategorii Bez kategorii. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.