6 września 2014 – zaczynam podkarmianie

Tydzień temu zebrałem miód jednak w związku z tym, że w gniazdach było pełno a do tego nawłoć nadal kwitnie, jest bardzo ciepło i widać że pszczoły znoszą do ula nie podkarmiałem ich od razu. Dzisiaj za to nalałem do każdego ula po 1,5 l invertu. Podkarmiaczki powałkowe są bardzo wygodne. Nie trzeba otwierać ula, wystarczy lekko unieść daszek i nawet przy złej pogodzie można dolać kolejną porcję syropu.

Ten wpis został opublikowany w kategorii Bez kategorii. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.