12 kwietnia, pierwszy przegląd po zimie – pełen sukces!

To był pierwszy weekend kiedy aura była na tyle sprzyjająca (20 stopni ciepła w cieniu), że zdecydowałem się zajrzeć do gniazd. Szybki przegląd potwierdził to czego się spodziewałem – obie rodziny przetrwały zimę w dobrej kondycji. W obu korpusach sporo pokarmu, a obie matki czerwią, na plastrach zarówno czerw kryty jak i odkryty.

Wydaje się, że mogę już bezpiecznie ogłosić swój sukces. Dokładnie 22 marca ubiegłego roku w ogrodzie pojawiły się pszczoły, a mój mały eksperyment polegający na sprawdzeniu czy bez żadnej wcześniejszej praktyki, korzystając tylko i wyłącznie z wiedzy dostępnej w publikacjach i Internecie można skutecznie uruchomić i utrzymać rodziny pszczele się powiódł. Były co prawda chwile zawahania i drobne potknięcia, jednak efekty zachęcają do kontynuacji. Teraz rozważam czy trzeci ul zasiedlić własnym odkładem czy kupić kolejną rodzinę…

Ten wpis został opublikowany w kategorii Bez kategorii. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.